piątek, 16 listopada 2012

Rozwód

Basia dzwoni do Lidii;
B;Cześć Lidia, czy nie wybrałabyś się ze mną na zakupy za tydzień? Przyjadę do Ciebie.
L;Nie wiem, ponieważ miałam małą sprzeczkę z Filipem i nie za dobrze się czuję....
B;Mam na to sposób przyjadę szybciej!!
L;A nie zawalisz prze ze mnie szkoły?
B; Zdaję mi się że chyba dobre kontakty z przyjaciółką są ważniejsze niż szkoła.
L;No chyba nie !
B;Wiesz, przyjadę z Piotrkiem bo jak na razie mieszka u mnie... <3
L; To bardzo dobrze się składa dawno go nie widziałam... Moja mama z resztą też. Hmm przy okazji poznacie chłopaka mojej mamy Alana. Boszeeeeee.... co za typ.
B; Hahaha bynajmniej miły? Bo coś czuję że za ładny to on nie jest prawda ?
L; Brzydki jest ale za to bardzo miły...
B;To chyba dobrze.!
L; Po za tym że myśli ze jest moim tatą to tak !. Muszę kończyć zaraz mam zajęcia, i moja mama już krzyczy żebym się pośpieszyła. To pa ;*
B;Papatki.
Basia schodzi na dół kiedy widzi zapłakaną mamę;
B;Co się stało?
MB;Miało się nie wydać,ale rozwodzimy się z tatą....
B;Że jak ? A co z Anią ?
MB; No zostanie z nami tata się wyprowadza.!
B;Dlaczego?? Mamo powiesz ? Czy mam się sama domyślić ?
MB; Nie mogę Ci powiedzieć :(
Basia smutna wraca na górę.... !
Wieczorem
Piotrek wpada do pokoju Basi
P; Cześć Basiu ;*
B; Cześć Piotrek
P; Co się stało dlaczego jesteś smutna ?
B; Moi rodzice się rozwodzą !
P; Biedactwo <tuli basię>
B; Szkoda mi mamy ciągle płaczę
P; Musisz z nią pogadac o tym...
B; Bynajmniej spróbuję.... Mama powiedziała że tata się wyprowadza, pewnie nas nie chcee :( .....




Ciąg dalszy nastąpi ! ;* Jak się podoba ? Karolinkainka

No hej :D

Jej jak mnie tu dawno nie było ! :)
Muszę wam powiedzieć że wiele się zmieniło już za niedługo kolejne scenariusze :*

wtorek, 28 sierpnia 2012

Przepraszam Was że nie było mnie dość długo, ponieważ nie miałam weny twórzej. Ale już będę pisać. Myślę że dalej będziecie odwiedzać mój blog ;). Jak wiecie za niedługo wracamy do szkoły myśle że fajnie mineły wam wakacje, ale przejdźmy do rzeczy scenariusz. Dziś będzie trochę krótki, ale postaram się jutro dodać dłuższy.
                                                                                                  

Basia dzisiaj pierwszy raz idzie do szkoły. W noej klasie Basi; 

Pani; Witajcie dzieci oto wasza nowa koleżanka Basia, Basiu przywitaj się z koleżankami. Dzisiaj usiądziesz z Pawłem twoim nowym kolegą, bo my w naszych klasach siedzimy z kolegami w ławkach
B; Boże jakie to dziecinne (Basia śmieje się pod nosem)
Pani; Basiu coś chciałaś powiedzieć ?
B; Nie, po prostu jestem zaskoczona.
Pani; No pośpiesz się chce zacząć lekcje. (Pani zdenerwowana mówi do Basi) 

Paw;(Paweł) Cześć Paweł jestem, my się nie znamy ale w każdej chwili możemy się poznać (uśmiecha się)
B; Cześć, a ja Basia. Miło Cię poznać.
Pani; Basiu. Cichutko, pierwszy dzień w szkole a już źle się zachowujesz.
B; Boże chyba się na mnie uwzieła (szepcze do Pawła)
Paw; Najwyraźniej (odpowiada szeptem) 

Po lekcjach;
Paw; Dasz namówić się na lody ?
B; Niestety, jestem już umówiona z chłopakiem.
Paw; On tu specjalnie przyjeźdza? (pyta ździwiony)
B; Niee on tu mieszka (mówi w śmiechu Basia)
Paw; No to w takim razie kiedy indziej pójdziemy na te lody (uśmiecha się)
B; Może.!! (Krzykneła odchodząc)
W domu;
B; Mamo dziś wychodzę z domu
MB; Ale zabierasz ze sobą Anię, bo ja z tatą idziemy na kolację z okazji 19 rocznicy naszego ślubu.
B; Pamiętam, ale muszę ją brać? Nie może nocować u koleżanki ? To jest narazie jedyny dzień kiedy mogę się spotkać z Piotrkiem (smutna wychodzi)
W pokoju Basi;
MB; Jak chcesz Basiu to Piotrek może u nas zamieszkać ale do puki nie skończysz 18 lat nie możecie mieszkać w jednym pokoju
B; Dziękuję Mamo! (ucieszona dzwoni do Piotra)
                                 I jak wam się podobało KarolinkaInka ;)

wtorek, 24 lipca 2012

scenariusz.

Basia cieszy się że może być w nowej szkole i pozna dużo nowych i ciekawych osób.
MB;Basiu....
B;tak?

MB;Pojedziesz ze mną na zakupy do galerii?
B;Z przyjemnością.
A;A ja?
MB;Ty zostajesz z tatem bo my musimy załatwić kilka spraw 

A; (robi smutną minkę )
W galerii;

MB; Musimy kupić Ci nowszy telefon
B; Coo? 

MB;Tak zostało nam trochę pieniędzy więc już była w tym sklepie, i wybrałam jeden telefon... Najnowszego smartfona
B; super
MB; Bardzo super, mam jeszcze jedną niespodziankę.
B; Jaką?
MB; Kupiłam Ci laptopa i Ani też, ale na razie taka nie zamówił internetu. Ale zamówi. 

B; Fajnie.
W domu;
B;Jeju jaki ten świat jest piękny.
MB; Oj 
B; Idę dzisiaj do szkoły ... szkoły!
MB; he he he 

I jak wam się podoba karolinka Inka

sobota, 21 lipca 2012

Następnego dnia; 
ML;Lidko chodź tu na chwilkę
L; Słucham Cię 

ML; To mój new chłopak
L; Mamo ty ciągle masz jakiegoś chłopaka
MB; Ale to mój narzeczony. Wychodze za mąż.
L; Coo?? 

MB; Tak będziesz miała tate
L; Hahah żartujesz
MB; Nie kochana, zaniedługo będziesz miała 18 lat i jak chcesz możesz kupić sobie mieszkanie albo zostać tutaj. 

L; Piotrek!
P; Slucham
L; Słyszałeś mamę? Ona ma chłopaka... Znaczy narzeczonego.
P; Mnie pod koniec wakacji już nie będzie bo jade do Los Angeles, na najlepsze studia w kraju!!
L; Mogę z tobą ? 

P; Jak chcesz ale musisz mieć swoje mieszkanie w Los Angeles nie moge być twoją niańką.
L; A na jakie studia się Filip wybiera
P; On zostaje w Beverly Hills
L; To zostaje tu. Ale słyszałam żę Basia się wyprowadza?
P; Tak to prawda, musisz z nią pogadać
W tym samym czasie Basia telefonuje do Filipa
B;Hej Filip mam sprawę
F; Jaką?
B; Zaniedługo są uro. Piotra coś musimy zrobić.
F; Ja już mam prezent, a jgo mama robi przyjęcie
B; To super.
Dzień urodzin Piotrka. Piotrek przychodzi po treningu z siłowni a tu wyskakuje Basia Lidka i Filip razem z mamą i jej nowym chłopakiem . 

F; Wszystkiego Najj ciołku
B; Kochanie wszystkiego najlepszego (daje prezent)
L; I szczęścia w miłości, heheh
Wszyscy świetnie się bawili na imprezie po kilku dniach wszyscy mówili o wyjeździe do Los Angeles Rodzice Basi kupili dom i w samochodzie mieli wolne miejsce więc zabrali od razu Piotrka.
Po kilku godzinach dojechali do wymarzonego domu; 


























B; Jeju jaki śliczny
P; Łał
A; No nie źle 

(Mb;Tb) Wiedzieliśmy że wam się podobają
Dziewczyny wchodzą do domu i idą do swojego pokoju mijając kuchnie 

























B; Nie zła. Ohhh jak tu pięknie
W pokojach dziewczynek pokój Ani;









 Pokuj Basi 












B; Och ja tu pięknie 
W tym samym czasie w pokoju Ani
A; Jeju ale sweet pokój





piątek, 20 lipca 2012

Uwaga !!

Poranek; MB; Dziewczynki wstawać do szkoły!!!! (krzyczy) (Krzyczą równoczesnie Ania i Basia) Już idziemy TB; Czeka na was dobre śniadanko Dziewczynki po śniadaniu wychodzą z domu i idą  kierunku szkoły. W szkole Ania się rozchorowała więc Basia zabrała ją do domu Wieczorem;

(dzwoni dzwonek do drzwi otwiera mama Basi)
MB; Zapraszam
<L;F;P;> Dobry wieczór
Nagle śliczna Basia schodzi po schodach i mówi
B; Zobazymy się rano mamo, zamierzam się fajnie bawić
MB; Cieszę się ...
Podczas imprezy kiedy Piotrek i Basia dobrze się bawią Filip zabiera Lidke na spacer.
F; Dasz się zaprosić na spacerek ?
L; No mogę się pzejść ale nie zakoniecznie bo się trochę boje.
F; Nic się nie bój jak ja jestem przy tobie to nic Ci nie będzie.
W parku
F; Może usiądziemy ?
L; Jasne. (mówi drzącym głosem)
F; Masz moją kurtke będzie Ci cieplej, a teraz mogę zadać Ci jedno pytanie?
L; Wal śmiało?
F; Czy będziesz ... Moją jedyną, znaczy moją wybranką .... znaczy czy będziesz moją dziewczyną?
L; Z przyjemnością
(Lidia całuje Filipa) 

F; No to idziemy potańczyć ?
L; Z tobą zawsze...
Następny dzień;
W domu Basi;
MB; Kochanie?
B; Tak mamo? 

MB; Przeprowadzamy się pod koniec 2 semestru
B; Ale gdzie, i dlaczego?
MB; Tata znalazł lepszą prace w Los Angeles
B; Super tam na studia będzie chodził Piotrek. Muszę do niego zadzwonić.
(Basia biegnie do swojego pokoju)
B; Cześć piotrek, mam dla ciebie super wiadomość
P; Jaką ?
B; Jade z tobą do Los Angeles
P; To super
B; Tak, moi rodzice sie przeprowadzają bo tata znalazł tam swoją lepszą prace i przez wakacje będziesz mógł u mnie  domu mieszkać.
P; To wspaniale
B; Wiem, tylko co na to Lidka? 

P; Ona ma swoją miłość i napewno wyjedzie z nim na wakacje ale w roku szkolnym nowym w tej szkole może znów wrócić do tych lalek.
B; Wiem i tego się właśnie boje.
P; Mama powiedziała że jak chce to może się przeproadzić ze mną, ale nie chce zostawić mamy samej więc zostaje z mamą.
B; Wiem a ciekawe co by powiedziała twoja mama na temat przeproadzki?
P; Moja mama się nie przeprowadzi
B; Szkoda, Kończe papa
P; Pa słonko
I jak wam się podobało? Komentujcie Karolinka Inka?
W domu Basi; B; Cześć 

P; Cześć (przytula Basie)
B; Wejdź do środka. Wiesz mam tu taką małą zmianke atmosfery wszystko opowiem Ci w pokoju.
P; Dobrze.
 W pokoju Basi;
B; Oglądamy film czy może wychodzimy z domu?!
P; Myślę że dzisiaj zostaniemy w domu.
B; Dobrze. To włączymy fajny film.
P; Jaki? 

B; "Kochanie poznaj moich kumpli" może być?
P; Jasne, to chyba jakiś fajny film.

( czasie oglądania filmu ktoś puka do drzwi)
A; Mogę?
B; Jasne wchodź.
P; My się chyba nie znamy? Piotrek jestem. (uśmiechną się)
B; To jest Ania moja siostra o której Ci nie powiedziałam bo się dopiero dzisiaj dowiedziałam.
P; Nic nie szkodzi. Chcesz pooglądać z nami film ?
B; Myślę że jest za mała i nie powinna o tej godzinie oglądać film jutro wstaje do szkoły, połóżmy ją lepiej spać, bo moich rodziców nie ma w domu.
A; Ale dlaczego?
B; Chodź, kedyś Cię weźmiemy na miasto nie martw się.
A; Dobrze.
W pokoju Ani;

B; Jaką bajkę chcesz?
A; Dzisiaj nie chce żadnej
B; Jak to nie?
A; Zaświeć lampkę i idź chce poleżeć sama.
B; Dobrze, Dobranoc skarbku mały.
(Basia wychodzi z pokoju Basi i zaczyna rozmaiać z Piotrkiem zchodząc po schodach do salonu)
P; Wiesz, za kilka miesięcy wyjeźdzam na studia
B; wiem, dlatego chciałam z tobą zamienić słówko i przeproadzić się blisko Ciebie.
P; Myślę żę to dobry pomysł ale jeszcze rok i pojedziesz do mnie.
B; Ale ja chce teraz, bo jak poznasz jakąś śliczniejszą to co?
P; Spokojnie, ty jesteś moją jedyną. I będę spędzał z tobą każdą jedną chwilke. Mam pytanko idziesz utro ze mną, Lidką i Filipem na impreze
B; Jasne
P; To się cieszę ja muszę zmykać papa. (Piotrek całuje Basie w usta i wychodzi).
B; Pa pa
(Ania schodzi z góry i mówi)
A zauroczenie
I jak wam się podoba? Komentujcie Karolinka Inka