piątek, 16 listopada 2012

Rozwód

Basia dzwoni do Lidii;
B;Cześć Lidia, czy nie wybrałabyś się ze mną na zakupy za tydzień? Przyjadę do Ciebie.
L;Nie wiem, ponieważ miałam małą sprzeczkę z Filipem i nie za dobrze się czuję....
B;Mam na to sposób przyjadę szybciej!!
L;A nie zawalisz prze ze mnie szkoły?
B; Zdaję mi się że chyba dobre kontakty z przyjaciółką są ważniejsze niż szkoła.
L;No chyba nie !
B;Wiesz, przyjadę z Piotrkiem bo jak na razie mieszka u mnie... <3
L; To bardzo dobrze się składa dawno go nie widziałam... Moja mama z resztą też. Hmm przy okazji poznacie chłopaka mojej mamy Alana. Boszeeeeee.... co za typ.
B; Hahaha bynajmniej miły? Bo coś czuję że za ładny to on nie jest prawda ?
L; Brzydki jest ale za to bardzo miły...
B;To chyba dobrze.!
L; Po za tym że myśli ze jest moim tatą to tak !. Muszę kończyć zaraz mam zajęcia, i moja mama już krzyczy żebym się pośpieszyła. To pa ;*
B;Papatki.
Basia schodzi na dół kiedy widzi zapłakaną mamę;
B;Co się stało?
MB;Miało się nie wydać,ale rozwodzimy się z tatą....
B;Że jak ? A co z Anią ?
MB; No zostanie z nami tata się wyprowadza.!
B;Dlaczego?? Mamo powiesz ? Czy mam się sama domyślić ?
MB; Nie mogę Ci powiedzieć :(
Basia smutna wraca na górę.... !
Wieczorem
Piotrek wpada do pokoju Basi
P; Cześć Basiu ;*
B; Cześć Piotrek
P; Co się stało dlaczego jesteś smutna ?
B; Moi rodzice się rozwodzą !
P; Biedactwo <tuli basię>
B; Szkoda mi mamy ciągle płaczę
P; Musisz z nią pogadac o tym...
B; Bynajmniej spróbuję.... Mama powiedziała że tata się wyprowadza, pewnie nas nie chcee :( .....




Ciąg dalszy nastąpi ! ;* Jak się podoba ? Karolinkainka

No hej :D

Jej jak mnie tu dawno nie było ! :)
Muszę wam powiedzieć że wiele się zmieniło już za niedługo kolejne scenariusze :*

wtorek, 28 sierpnia 2012

Przepraszam Was że nie było mnie dość długo, ponieważ nie miałam weny twórzej. Ale już będę pisać. Myślę że dalej będziecie odwiedzać mój blog ;). Jak wiecie za niedługo wracamy do szkoły myśle że fajnie mineły wam wakacje, ale przejdźmy do rzeczy scenariusz. Dziś będzie trochę krótki, ale postaram się jutro dodać dłuższy.
                                                                                                  

Basia dzisiaj pierwszy raz idzie do szkoły. W noej klasie Basi; 

Pani; Witajcie dzieci oto wasza nowa koleżanka Basia, Basiu przywitaj się z koleżankami. Dzisiaj usiądziesz z Pawłem twoim nowym kolegą, bo my w naszych klasach siedzimy z kolegami w ławkach
B; Boże jakie to dziecinne (Basia śmieje się pod nosem)
Pani; Basiu coś chciałaś powiedzieć ?
B; Nie, po prostu jestem zaskoczona.
Pani; No pośpiesz się chce zacząć lekcje. (Pani zdenerwowana mówi do Basi) 

Paw;(Paweł) Cześć Paweł jestem, my się nie znamy ale w każdej chwili możemy się poznać (uśmiecha się)
B; Cześć, a ja Basia. Miło Cię poznać.
Pani; Basiu. Cichutko, pierwszy dzień w szkole a już źle się zachowujesz.
B; Boże chyba się na mnie uwzieła (szepcze do Pawła)
Paw; Najwyraźniej (odpowiada szeptem) 

Po lekcjach;
Paw; Dasz namówić się na lody ?
B; Niestety, jestem już umówiona z chłopakiem.
Paw; On tu specjalnie przyjeźdza? (pyta ździwiony)
B; Niee on tu mieszka (mówi w śmiechu Basia)
Paw; No to w takim razie kiedy indziej pójdziemy na te lody (uśmiecha się)
B; Może.!! (Krzykneła odchodząc)
W domu;
B; Mamo dziś wychodzę z domu
MB; Ale zabierasz ze sobą Anię, bo ja z tatą idziemy na kolację z okazji 19 rocznicy naszego ślubu.
B; Pamiętam, ale muszę ją brać? Nie może nocować u koleżanki ? To jest narazie jedyny dzień kiedy mogę się spotkać z Piotrkiem (smutna wychodzi)
W pokoju Basi;
MB; Jak chcesz Basiu to Piotrek może u nas zamieszkać ale do puki nie skończysz 18 lat nie możecie mieszkać w jednym pokoju
B; Dziękuję Mamo! (ucieszona dzwoni do Piotra)
                                 I jak wam się podobało KarolinkaInka ;)

wtorek, 24 lipca 2012

scenariusz.

Basia cieszy się że może być w nowej szkole i pozna dużo nowych i ciekawych osób.
MB;Basiu....
B;tak?

MB;Pojedziesz ze mną na zakupy do galerii?
B;Z przyjemnością.
A;A ja?
MB;Ty zostajesz z tatem bo my musimy załatwić kilka spraw 

A; (robi smutną minkę )
W galerii;

MB; Musimy kupić Ci nowszy telefon
B; Coo? 

MB;Tak zostało nam trochę pieniędzy więc już była w tym sklepie, i wybrałam jeden telefon... Najnowszego smartfona
B; super
MB; Bardzo super, mam jeszcze jedną niespodziankę.
B; Jaką?
MB; Kupiłam Ci laptopa i Ani też, ale na razie taka nie zamówił internetu. Ale zamówi. 

B; Fajnie.
W domu;
B;Jeju jaki ten świat jest piękny.
MB; Oj 
B; Idę dzisiaj do szkoły ... szkoły!
MB; he he he 

I jak wam się podoba karolinka Inka

sobota, 21 lipca 2012

Następnego dnia; 
ML;Lidko chodź tu na chwilkę
L; Słucham Cię 

ML; To mój new chłopak
L; Mamo ty ciągle masz jakiegoś chłopaka
MB; Ale to mój narzeczony. Wychodze za mąż.
L; Coo?? 

MB; Tak będziesz miała tate
L; Hahah żartujesz
MB; Nie kochana, zaniedługo będziesz miała 18 lat i jak chcesz możesz kupić sobie mieszkanie albo zostać tutaj. 

L; Piotrek!
P; Slucham
L; Słyszałeś mamę? Ona ma chłopaka... Znaczy narzeczonego.
P; Mnie pod koniec wakacji już nie będzie bo jade do Los Angeles, na najlepsze studia w kraju!!
L; Mogę z tobą ? 

P; Jak chcesz ale musisz mieć swoje mieszkanie w Los Angeles nie moge być twoją niańką.
L; A na jakie studia się Filip wybiera
P; On zostaje w Beverly Hills
L; To zostaje tu. Ale słyszałam żę Basia się wyprowadza?
P; Tak to prawda, musisz z nią pogadać
W tym samym czasie Basia telefonuje do Filipa
B;Hej Filip mam sprawę
F; Jaką?
B; Zaniedługo są uro. Piotra coś musimy zrobić.
F; Ja już mam prezent, a jgo mama robi przyjęcie
B; To super.
Dzień urodzin Piotrka. Piotrek przychodzi po treningu z siłowni a tu wyskakuje Basia Lidka i Filip razem z mamą i jej nowym chłopakiem . 

F; Wszystkiego Najj ciołku
B; Kochanie wszystkiego najlepszego (daje prezent)
L; I szczęścia w miłości, heheh
Wszyscy świetnie się bawili na imprezie po kilku dniach wszyscy mówili o wyjeździe do Los Angeles Rodzice Basi kupili dom i w samochodzie mieli wolne miejsce więc zabrali od razu Piotrka.
Po kilku godzinach dojechali do wymarzonego domu; 


























B; Jeju jaki śliczny
P; Łał
A; No nie źle 

(Mb;Tb) Wiedzieliśmy że wam się podobają
Dziewczyny wchodzą do domu i idą do swojego pokoju mijając kuchnie 

























B; Nie zła. Ohhh jak tu pięknie
W pokojach dziewczynek pokój Ani;









 Pokuj Basi 












B; Och ja tu pięknie 
W tym samym czasie w pokoju Ani
A; Jeju ale sweet pokój





piątek, 20 lipca 2012

Uwaga !!

Poranek; MB; Dziewczynki wstawać do szkoły!!!! (krzyczy) (Krzyczą równoczesnie Ania i Basia) Już idziemy TB; Czeka na was dobre śniadanko Dziewczynki po śniadaniu wychodzą z domu i idą  kierunku szkoły. W szkole Ania się rozchorowała więc Basia zabrała ją do domu Wieczorem;

(dzwoni dzwonek do drzwi otwiera mama Basi)
MB; Zapraszam
<L;F;P;> Dobry wieczór
Nagle śliczna Basia schodzi po schodach i mówi
B; Zobazymy się rano mamo, zamierzam się fajnie bawić
MB; Cieszę się ...
Podczas imprezy kiedy Piotrek i Basia dobrze się bawią Filip zabiera Lidke na spacer.
F; Dasz się zaprosić na spacerek ?
L; No mogę się pzejść ale nie zakoniecznie bo się trochę boje.
F; Nic się nie bój jak ja jestem przy tobie to nic Ci nie będzie.
W parku
F; Może usiądziemy ?
L; Jasne. (mówi drzącym głosem)
F; Masz moją kurtke będzie Ci cieplej, a teraz mogę zadać Ci jedno pytanie?
L; Wal śmiało?
F; Czy będziesz ... Moją jedyną, znaczy moją wybranką .... znaczy czy będziesz moją dziewczyną?
L; Z przyjemnością
(Lidia całuje Filipa) 

F; No to idziemy potańczyć ?
L; Z tobą zawsze...
Następny dzień;
W domu Basi;
MB; Kochanie?
B; Tak mamo? 

MB; Przeprowadzamy się pod koniec 2 semestru
B; Ale gdzie, i dlaczego?
MB; Tata znalazł lepszą prace w Los Angeles
B; Super tam na studia będzie chodził Piotrek. Muszę do niego zadzwonić.
(Basia biegnie do swojego pokoju)
B; Cześć piotrek, mam dla ciebie super wiadomość
P; Jaką ?
B; Jade z tobą do Los Angeles
P; To super
B; Tak, moi rodzice sie przeprowadzają bo tata znalazł tam swoją lepszą prace i przez wakacje będziesz mógł u mnie  domu mieszkać.
P; To wspaniale
B; Wiem, tylko co na to Lidka? 

P; Ona ma swoją miłość i napewno wyjedzie z nim na wakacje ale w roku szkolnym nowym w tej szkole może znów wrócić do tych lalek.
B; Wiem i tego się właśnie boje.
P; Mama powiedziała że jak chce to może się przeproadzić ze mną, ale nie chce zostawić mamy samej więc zostaje z mamą.
B; Wiem a ciekawe co by powiedziała twoja mama na temat przeproadzki?
P; Moja mama się nie przeprowadzi
B; Szkoda, Kończe papa
P; Pa słonko
I jak wam się podobało? Komentujcie Karolinka Inka?
W domu Basi; B; Cześć 

P; Cześć (przytula Basie)
B; Wejdź do środka. Wiesz mam tu taką małą zmianke atmosfery wszystko opowiem Ci w pokoju.
P; Dobrze.
 W pokoju Basi;
B; Oglądamy film czy może wychodzimy z domu?!
P; Myślę że dzisiaj zostaniemy w domu.
B; Dobrze. To włączymy fajny film.
P; Jaki? 

B; "Kochanie poznaj moich kumpli" może być?
P; Jasne, to chyba jakiś fajny film.

( czasie oglądania filmu ktoś puka do drzwi)
A; Mogę?
B; Jasne wchodź.
P; My się chyba nie znamy? Piotrek jestem. (uśmiechną się)
B; To jest Ania moja siostra o której Ci nie powiedziałam bo się dopiero dzisiaj dowiedziałam.
P; Nic nie szkodzi. Chcesz pooglądać z nami film ?
B; Myślę że jest za mała i nie powinna o tej godzinie oglądać film jutro wstaje do szkoły, połóżmy ją lepiej spać, bo moich rodziców nie ma w domu.
A; Ale dlaczego?
B; Chodź, kedyś Cię weźmiemy na miasto nie martw się.
A; Dobrze.
W pokoju Ani;

B; Jaką bajkę chcesz?
A; Dzisiaj nie chce żadnej
B; Jak to nie?
A; Zaświeć lampkę i idź chce poleżeć sama.
B; Dobrze, Dobranoc skarbku mały.
(Basia wychodzi z pokoju Basi i zaczyna rozmaiać z Piotrkiem zchodząc po schodach do salonu)
P; Wiesz, za kilka miesięcy wyjeźdzam na studia
B; wiem, dlatego chciałam z tobą zamienić słówko i przeproadzić się blisko Ciebie.
P; Myślę żę to dobry pomysł ale jeszcze rok i pojedziesz do mnie.
B; Ale ja chce teraz, bo jak poznasz jakąś śliczniejszą to co?
P; Spokojnie, ty jesteś moją jedyną. I będę spędzał z tobą każdą jedną chwilke. Mam pytanko idziesz utro ze mną, Lidką i Filipem na impreze
B; Jasne
P; To się cieszę ja muszę zmykać papa. (Piotrek całuje Basie w usta i wychodzi).
B; Pa pa
(Ania schodzi z góry i mówi)
A zauroczenie
I jak wam się podoba? Komentujcie Karolinka Inka


Scenariusz nr6

B; I jak podoba Ci się
L; Tak będzie w niej wyglądał jak skate.
B; Może...
L; To kupujemy mu malucha w kwiatki i czapkę?
B; Myślę że tak.
L; On chyba też by chciał przyjęcie niespodziankę. Moja mama już o to zadba. Zawsze robi nam niespodzianki w urodziny.
B; Twoje 18 urodziny na pewno będą fajne.
L; Tak myślę.
B; Dobrze ale ja już muszę wracać do domu. Mama kazała mi być przed 7:00 bo muszę się jeszcze na test nauczyć.
L; Jaki ??
B; Z fizyki! Lepiej zacznij się uczyć.
L; Spokojnie zdążę
B; Miło słyszeć. To pa pa (Basia wychodzi z domu i żegna się z Lidką)
Pół godziny później w domu Basi
B; Mamo już jestem
MB; O już jesteś, to bardzo dobrze czeka nas poważna rozmowa.
B; Co się stało?

MB; Odnalazłam twoją siostrę
B; Jaką siostrę?
TB; (Wchodzi do pokoju z siostrą Basi ) Widzę że już zaczęłaś mówić przedstawiam Ci Anię <A> twoją siostrę ma 7 lat
MB; To twoja zaginiona siostra kilka lat temu zanim się tu przeprowadziliśmy urodziła się twoja siostra, jak byłaś w śpiączce, przed wybudzeniem twoją siostrę porwali. Niedawno odnaleźli ją a sprawcy są teraz w więzieniu.
B; Boże, jaka ona słodka. Będzie miała swój pokoik a ja będę się nią opiekować. Sweetaśnie!! 

TB; Dobrze, że ją zaakceptowałaś 
A; Mamusiu mogę się położyć? Jestem bardzo zmęczona po tej podróży.
MB; Basia zaprowadzi cię do twojego pokoju
B; Chodź (Basia uśmiechnęła się do Ani, wzięła ją za rączkę i zaprowadziła do pokoju)
Po pięciu minutach;
A; Basiu zaczekaj
B;(Basia odwróciła się w stronę Ani)
A; Przeczytasz mi bajkę?
B; Jasne, a jaką?
A; W mojej torbie leży ulubiona. O krasnalach
B; (Basia miłym wzrokiem popatrzyła na Anie i wyciągnęła bajkę)
A; Wiesz jesteś miła (uśmiechnęła się )
B; Nikt mi nigdy czegoś takiego nie powiedział.
A; To teraz ja Ci to mówię
B; Zacznę Ci bajeczkę czytać.
A; Możesz mnie codziennie usypiać
B; Dawno dawno temu(...) (Gdy skończyła czytać bajeczkę zgasiła lampkę i wyszła z pokoju przymykając drzwi)
(Basia po cichu schodzi po schodkach na dół)
W salonie;
MB; I co zaspała?
B; Tak, ale zanim zaspała musiałam przeczytać jej bajkę.
TB; A to zdrajczyni, jak ja jej chciałem czytać bajkę to mówiła że nie chce. To łobuziara
B; Oj tato, idę do swojego pokoju. Jak Ania się obudzi to wezmę ją na spacer po mieście.
W tym samym czasie ;
L;Piotrek !!
P; Słucham Cię kochana siostrzyczko
L; Nie żartuj, mama prosi Cię o to byś pomógł mi w zadaniu z matematyki!
P; A twój korepetytor?
L; Wyjechał i go nie ma. Pomożesz?
P; Jasne, ale najpierw zadzwonię do Basi. Idę i zaraz wrócę Ladies.
W pokoju Piotrka;
(Piotrek dzwoni do Basi)
P; Cześć Basiu.
B; Cześć Piotrek
P; Co u ciebie?
B; A bardzo dobrze. Może wpadniesz wieczorem do mnie pooglądamy film ?
P; Myślę, że jak skończę matematykę z Lidką to wpadnę hehe
B; To super do zobaczenia
(Piotrek idzie do pokoju siostry i pomaga jej w odrobieniu zadania z matematyki )
P; Jak sobie radzisz sama?
L; Nie najgorzej
P; W tym przedmiocie jakoś chyba sobie nie dajesz rady
L; Jesteś głupiii!! Może byś pomógł !! 

P; Wiesz lepiej żebyś tak nie mówiła bo Ci nie pomogę (mówi śmiesznym głosem)
L; Oj ty jak niemowlaczek (uśmiechnęła się)
I jak wam się podoba komentujcie Karolinka Inka

scenariusz 5

Tydzień po urodzinach Basi;
B; Wiesz zbliżają się urodziny Piotrka. Trzeba kupić mu jakiś prezent.
L; No, już mam na oku jeden prezencik.
B; Jaki, może kupimy mu czapkę? 

L; Coś fajnego, ja kupię mu auto w kwiatki. 
B; Hahahaha auto? w kwiatki? Może do tego jeszcze fiat 126p ?
L; Tak to będzie maluch w kwiatki. Będzie miał czym jeździć !
B; On ma czym jeździć, ale w kwiatki na pewno będzie mu pasował hehe.
L; Zobaczymy
B;Czekaj pokarze ci tą czapę
L;Dobrze
B;Czekaj tylko muszę ją znaleźć
L; To ja przyniosę ciasteczka
B; Patrz

















Następna część będzie jeszcze dzisiaj Karolinka Inka :)

czwartek, 19 lipca 2012

Scenariusz 5

Jak widzicie doszło nam kilku nowych ludzi Piotrek i Filip mama Basi i mama Lidii.
Piotrek to brat Lidii, jest przystojny, wysportowany, miły, i podobają mu się tylko dziewczyny z wyższej półki tak zwane laski i chłopak Basi.
Filip to kolega Piotrka, jest miły bardzo przystojny i trenuje na siłowni. Jest bardzo miły i uprzejmy.
Mama Basi jest miła bardzo lubi dzieci jest też szczuplutka i modnie się ubiera.
Mama Lidii jest milionerką i jest chudziutka i ubiera się dziwacznie


Scenariusz nr4

Zbliżały się urodziny Basi . Lidia postanowiła zrobić przyjaciółce przyjęcie niespodziankę  . 
L:<wchodzi do pokoju brata> Piotrek Basia ma za kilka dni urodziny , pomożesz mi zorganizować dla niej przyjęcie ?
P: Jasne w końcu to moja przyjaciółka . 
L: To super . Wieczorem wszystko ci powiem , ok ?
P: Ok.
Nadszedł dzień urodzin Basi. 
L:<dzwoni do Basi > Basia wpadłabyś do mnie ?
B: Jasne . 
L: To super bądź za godzinę . 
B: Tylko to chciałaś mi powiedzieć ?
L: Tak. 
B: <mówi smutna > To papa . 
L: Pa . <rozłącza się>
B: <siada na łóżku i zaczyna płakać ponieważ jej najlepsza przyjaciółka zapomniała o jej urodzinach > 

Godzina później . Dom Lidii.
B:<puka>
ML: O witaj . Ty pewnie jesteś Basia ?
B: Zgadza się a pani jest mamą Lidii?
ML: Tak . Wejdź do salonu .
B: Dziękuje .
B: <wchodzi do salonu i widzi , że jest udekorowany jak na przyjęcie urodzinowe > 
Nagle zza kanapy wyskakuje Lidia i Piotrek.
L/P: Niespodzianka . Najlepszego z okazji urodzin . 
B: < mówi wzruszona> Dziękuje wam . Jesteście najlepszymi przyjaciółmi .
Po godzinie zabawy.
B: Ja idę do toalety . <wychodzi>
Piotrek i Lidia zaczynają rozmawiać o Basi .
Basia wychodzi z łazienki i chowa się za ścianą gdyż słyszy tę rozmowę .
P: Słuchaj ja nie lubię Basi ...
B: <nagle staje w drzwiach i zaczyna płakać > Myślałam , że jesteśmy przyjaciółmi ! <wybiega z domu>
Piotrek biegnie za Basią i w końcu ją dogania .
P: <w ostatniej chwili łapie Basię za rękę>
B: <wyrywa rękę> Czego chcesz ?!
P: <całuje Basię>
B:<mówi zła> Wow . Niezły z ciebie typek . Najpierw mówisz , że mnie nie lubisz a potem mnie całujesz !
P: To nie było tak . Gdybyś wysłuchała do końca wiedziałabyś dlaczego cię całuję ! 
B: No to może jaśnie pan mi wyjaśni dlaczego !
P: Bo cię kocham !
B:To dlaczego mówiłeś , że mnie nie lubisz ?!
P: Ty tylko usłyszałaś , że cię nie lubię , ja chciałem powiedzieć Lidii , że cię nie lubię ale kocham . A potem chciałem z tobą pogadać i dać ci prezent.
B: Serio ?
P: Tak . 
B: Więc słucham co chciałeś mi powiedzieć i jaki prezent chciałeś mi dać . 
P: Po pierwsze chciałem ci powiedzieć , że jestem w tobie zakochany i to od jakiegoś czasu a po drugie chciałem dać ci to < całuje Basię>



Scenariusz nr3

Dziewczyny nie znalazły żadnej sukienki na bal, więc Lidia zaprosiła Basie do siebie. 
L; Może znajdziemy jakąś sukienke na bal w mojej szafie mam tyle sukienek.B; No nie wiem.
Lidka otwiera drzwi do garderoby, a Basia przeżywa szok 

L; No to wybieraj jaką chcesz
B; Fajnie
Po godzinie dziewczyny znalazły sobie wymarzone sukienki
Lidka:

Basia :                                                                      






















Basia i Lidka poszły na bal.                                                            
Na balu;                                                                                               L;Wiesz chyba nie ma tutaj ładnych chłopców, jeszcze te nowe bardzo fajnie się ubrały a na nas żaden facet nie spojrzy.
B; Nie marudź tylko chodź
Po godzinie dziewczyny spotkały brata Lidki z jego kolegą Filipem zapoznali sie i całą zabawe nie spuszczał jej z oka 
F; Cześć jestem Filip
B;A ja Basia
L;A ja Lidka
F;Miło as było poznać
15 minut później. Piotrek podchodzi do Basi która siedzi i się nudzi.
P; Cześć My się nie znamy jeszcze.
B;No chyba nie. Ale jak chcesz wiedzieć to jestem Basia, a ty też mógł byś się przedctawić?!
P; O przepraszam Piotrek jestem
B;Miło Cię poznać.
P;Mi Ciebię też, może zatańczysz ze mną
W tym samym czasie Lidia i Filip dobrze się bawili tańcząc.
Po całej zabawie Lidka pojechały do domu Basi i została na noc.
Mniej więcej Piżama Party. Następnego dnia Lidka obudziła się z płaczem przyśnił się jej koszmar. 
B; Wszystko ok?
L; Tak jak najbardziej u koleżanek zawsze mam koszmary.
B; Może zadwonie po twojego brata bo  takim stanie nie możesz jechać.
L; Spokojnie dam sobie rade.
Dziewczyny ubrały sie i Basia odprowadziła Lidkę do samochodu
B; Bądź ostrożna
L; Dobrze będę ostrożna .
Po wyjeździe Lidki Basia straszne sie martwiła
Lidka wkońcu zadzwoniła że dojechala.
Nastęnego dnia;
Do Lidki zadzwoniła mama Basi
MB; Basia jest w szpitalu potrąciło ją Auto
L; Coo? Co się stało jak to możliwe ? Kiedy to się stało?
MB; Powiem Ci jak przyjedziesz do szpitala!!
L;Dziękuje
Lidia nie była w stanie jechać więc poprosiła brata żeby zawiózł ją do szpitala.
W szpitalu;
MB; Dobrze że jesteś. Basia chciała Cię zobaczyć 
L; już idę
B; Dziękuje że jesteś. Za niedługo biorą mnie na sale operacyjną jeśli nie będę miała tej operacji to nie będę mogła chodzić .
L; Nic Ci nie będzie, wyzdrowiejesz. 
Operacja przebiegła pomyślnie, po miesiącu Basia mogła już chodzić ale jeszcze kulała.




środa, 18 lipca 2012

Scenariusz cz2

Pewnego dnia Lidia z Basią wybrały się na spacer i na lody. Dziś Lidia wyjawi swoją tajemnice o której nie wiedziała jej koleżanka Basia. 
L ; Wiesz muszę Ci coś powiedzieć. No bo (...)
B ; Nie kończ wiem że jesteś milionerką widzę Cię często w szkole chodzisz z tymi bogaczkami wiem wiem ... ty chyba jesteś inna niż te całe bogaczki prawda?


L ; Tak ... Chyba ... Tak mi się zdaje ... Przepraszam muszę wszystko przemyśleć. Bo nie wiem czy dalej chcesz się ze mną przyjaźnić
B ; Zaczekaj dla mnie jesteś idealną przyjaciółką 

Lidia chciała odbiec od Basi, ale Basia zdążyła złapać Lidkę za rękę i przytulić od tamtej pory Lidka rozstała się z Milionerkami zwanymi <plastikami>. Dziewczyny spędzały dużo czasu ze sobą Lidka przyjechała odwiedzić swoją przyjaciółkę Basie do domu otworzyła drzwi mama Basi
MB; Dzień Dobry
L; Witam panią Lidia jestem
MB; Wiem Basia uprzedziła mnie że przyjdziesz 

L; Pani jest mamą Basi?
MB; Tak, Basia jest na górze w swoim pokoju
L; Dziękuje
Lidka weszła do pokoju Basi i zaczęła rozmowę
L; To tu mieszkasz?
B; Tak, mówiłam ci że to beznadziejne miejsce na spotkania. Za niedługo rodzice skończą nowy dom i przeprowadzimy się, bo stary dom nadaje się tylko do rozbiórki i rodzice toną w długach.
L; Nie wiedziałam że aż tak źle (...)

B; Bardzo bardzo źle.
L; Jeśli chcesz mogę pomóc twoim rodzicom
B;Wiesz że nie mogą przyjąć od Ciebie pieniędzy, ponieważ toną w długach i oddać tobie pieniądze.
L; Nic się nie martw twoi rodzice nic oddawać mi nie będą musieli. Po prostu mi zaufaj
B; No niech Ci będzie.
Po tygodniu w szkole na wszystkich szkolnych tablicach pisze o szkolnym balu wszyscy mają być ubrani na galowo
B; Nie mam w co się ubrać.
L; Nie jesteś sama
B; Fajnie, ciekawe kto cie zaprosi ?
L; Nie wiem może pójdę z tobą tak same i może kogoś tam poznamy?
B; Jeśli chcesz, ale wątpię że są tam ładni chłopcy.
L;Dlatego żeby to sprawdzić biorę Cię na zakupy po szkole.
B; Mnie?? Nie zasłużyłam dostałam pałę z Biologii
L; Da się przeżyć, choć bo się spóźnimy
Po lekcjach
L; Mam kilka fajnych sklepów jak byłam mała jeździłam tam z rodzicami, znaczy z mamą
B;A co tatuś jak zwykle nie miał czasu heheh?
L;Nie mój tato umarł jak miałam 5 lat od kilku lat chodzę do psychologa
B;Przepraszam nie wiedziałam
L;Nie masz za co przepraszać lepiej choć do sklepu .
Ciąg dalszy nastąpi już wkrótce
Komentujcie Karolinka Inka



scenaruisz nr.1

Więc było to tak; pewnego dnia Lidia wyszła z domu po kłótni ze starszym bratem Piotrkiem. Gdy szła nie zauważyła dziewczyny w którą wpadała i wywróciła ją. Po chwili zauważyła ją i pomogła jej wstać.
B ; Może byś uważała sama na tym świecie nie jesteś
L ; Przepraszam Cię.
B ; Następnym razem uważnie się przyglądaj jak idziesz bo możesz nie trafić na kogoś tak wyrozumiałego jak ja !!!!
L ; Może nie będzie następnego razu.
B ; zależy czy znów będziesz taka roztrzepana
L ; Może dasz zaprosić się na kawę?
B ; Z miłą chęcią.
Po niedługim czasie Lidka i Basia były już najlepszymi koleżankami.

Coś o postaciach :)

Hej to ja Karolinka Inka !
Moimi bohaterkami są Lidia i Basia. Lidia to milionerka, która ma kręcone rude włosy i jest brzydka a jej rude włosy za bardzo jej szczęścia nie dają, bardzo modnie się ubiera. Basia jest biedna i jest przyjaciółką Lidii, ma proste blond włosy i jest bardzo ładna i bardzo ładnie śpiewa :). I to tylko dwie z wielu postaci, co jakiś czas będę dodawać post o nowych postaciach.
Komentujcie Karolinka Inka 

Siemanko

Siemanko blogowicze . Jestem Karolinka Inka i będę prowadziła tego bloga. Będę dodawać opowiadania o milionerkach , które są skąpe i bardzo bogate .. Mam nadzieję , że spodoba wam się mój blog . Pierwszy scenariusz już wkrótce  
Komentujcie Karolinka Inka .