L; Może znajdziemy jakąś sukienke na bal w mojej szafie mam tyle sukienek.B; No nie wiem.
Lidka otwiera drzwi do garderoby, a Basia przeżywa szok
L; No to wybieraj jaką chcesz
B; Fajnie
Po godzinie dziewczyny znalazły sobie wymarzone sukienki
Lidka:
Basia :

Basia i Lidka poszły na bal.
Na balu; L;Wiesz chyba nie ma tutaj ładnych chłopców, jeszcze te nowe bardzo fajnie się ubrały a na nas żaden facet nie spojrzy.
B; Nie marudź tylko chodź
Po godzinie dziewczyny spotkały brata Lidki z jego kolegą Filipem zapoznali sie i całą zabawe nie spuszczał jej z oka
Na balu; L;Wiesz chyba nie ma tutaj ładnych chłopców, jeszcze te nowe bardzo fajnie się ubrały a na nas żaden facet nie spojrzy.
B; Nie marudź tylko chodź
Po godzinie dziewczyny spotkały brata Lidki z jego kolegą Filipem zapoznali sie i całą zabawe nie spuszczał jej z oka
F; Cześć jestem Filip
B;A ja Basia
L;A ja Lidka
F;Miło as było poznać
15 minut później. Piotrek podchodzi do Basi która siedzi i się nudzi.
P; Cześć My się nie znamy jeszcze.
B;No chyba nie. Ale jak chcesz wiedzieć to jestem Basia, a ty też mógł byś się przedctawić?!
P; O przepraszam Piotrek jestem
B;Miło Cię poznać.
P;Mi Ciebię też, może zatańczysz ze mną
W tym samym czasie Lidia i Filip dobrze się bawili tańcząc.
Po całej zabawie Lidka pojechały do domu Basi i została na noc.
Mniej więcej Piżama Party. Następnego dnia Lidka obudziła się z płaczem przyśnił się jej koszmar.
B;A ja Basia
L;A ja Lidka
F;Miło as było poznać
15 minut później. Piotrek podchodzi do Basi która siedzi i się nudzi.
P; Cześć My się nie znamy jeszcze.
B;No chyba nie. Ale jak chcesz wiedzieć to jestem Basia, a ty też mógł byś się przedctawić?!
P; O przepraszam Piotrek jestem
B;Miło Cię poznać.
P;Mi Ciebię też, może zatańczysz ze mną
W tym samym czasie Lidia i Filip dobrze się bawili tańcząc.
Po całej zabawie Lidka pojechały do domu Basi i została na noc.
Mniej więcej Piżama Party. Następnego dnia Lidka obudziła się z płaczem przyśnił się jej koszmar.
B; Wszystko ok?
L; Tak jak najbardziej u koleżanek zawsze mam koszmary.
B; Może zadwonie po twojego brata bo takim stanie nie możesz jechać.
L; Spokojnie dam sobie rade.
Dziewczyny ubrały sie i Basia odprowadziła Lidkę do samochodu
B; Bądź ostrożna
L; Dobrze będę ostrożna .
Po wyjeździe Lidki Basia straszne sie martwiła
Lidka wkońcu zadzwoniła że dojechala.
Nastęnego dnia;
Do Lidki zadzwoniła mama Basi
MB; Basia jest w szpitalu potrąciło ją Auto
L; Coo? Co się stało jak to możliwe ? Kiedy to się stało?
MB; Powiem Ci jak przyjedziesz do szpitala!!
L;Dziękuje
Lidia nie była w stanie jechać więc poprosiła brata żeby zawiózł ją do szpitala.
L; Tak jak najbardziej u koleżanek zawsze mam koszmary.
B; Może zadwonie po twojego brata bo takim stanie nie możesz jechać.
L; Spokojnie dam sobie rade.
Dziewczyny ubrały sie i Basia odprowadziła Lidkę do samochodu
B; Bądź ostrożna
L; Dobrze będę ostrożna .
Po wyjeździe Lidki Basia straszne sie martwiła
Lidka wkońcu zadzwoniła że dojechala.
Nastęnego dnia;
Do Lidki zadzwoniła mama Basi
MB; Basia jest w szpitalu potrąciło ją Auto
L; Coo? Co się stało jak to możliwe ? Kiedy to się stało?
MB; Powiem Ci jak przyjedziesz do szpitala!!
L;Dziękuje
Lidia nie była w stanie jechać więc poprosiła brata żeby zawiózł ją do szpitala.
W szpitalu;
MB; Dobrze że jesteś. Basia chciała Cię zobaczyć
MB; Dobrze że jesteś. Basia chciała Cię zobaczyć
L; już idę
B; Dziękuje że jesteś. Za niedługo biorą mnie na sale operacyjną jeśli nie będę miała tej operacji to nie będę mogła chodzić .
L; Nic Ci nie będzie, wyzdrowiejesz.
B; Dziękuje że jesteś. Za niedługo biorą mnie na sale operacyjną jeśli nie będę miała tej operacji to nie będę mogła chodzić .
L; Nic Ci nie będzie, wyzdrowiejesz.
Operacja przebiegła pomyślnie, po miesiącu Basia mogła już chodzić ale jeszcze kulała.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz