B; I jak podoba Ci się
L; Tak będzie w niej wyglądał jak skate.
B; Może...
L; To kupujemy mu malucha w kwiatki i czapkę?
B; Myślę że tak.
L; On chyba też by chciał przyjęcie niespodziankę. Moja mama już o to zadba. Zawsze robi nam niespodzianki w urodziny.
B; Twoje 18 urodziny na pewno będą fajne.
L; Tak myślę.
B; Dobrze ale ja już muszę wracać do domu. Mama kazała mi być przed 7:00 bo muszę się jeszcze na test nauczyć.
L; Jaki ??
B; Z fizyki! Lepiej zacznij się uczyć.
L; Spokojnie zdążę
B; Miło słyszeć. To pa pa (Basia wychodzi z domu i żegna się z Lidką)
Pół godziny później w domu Basi
B; Mamo już jestem
MB; O już jesteś, to bardzo dobrze czeka nas poważna rozmowa.
B; Co się stało?
MB; Odnalazłam twoją siostrę
B; Jaką siostrę?
TB; (Wchodzi do pokoju z siostrą Basi ) Widzę że już zaczęłaś mówić przedstawiam Ci Anię <A> twoją siostrę ma 7 lat
MB; To twoja zaginiona siostra kilka lat temu zanim się tu przeprowadziliśmy urodziła się twoja siostra, jak byłaś w śpiączce, przed wybudzeniem twoją siostrę porwali. Niedawno odnaleźli ją a sprawcy są teraz w więzieniu.
B; Boże, jaka ona słodka. Będzie miała swój pokoik a ja będę się nią opiekować. Sweetaśnie!!
TB; Dobrze, że ją zaakceptowałaś
A; Mamusiu mogę się położyć? Jestem bardzo zmęczona po tej podróży.
MB; Basia zaprowadzi cię do twojego pokoju
B; Chodź (Basia uśmiechnęła się do Ani, wzięła ją za rączkę i zaprowadziła do pokoju)
Po pięciu minutach;
A; Basiu zaczekaj
B;(Basia odwróciła się w stronę Ani)
A; Przeczytasz mi bajkę?
B; Jasne, a jaką?
A; W mojej torbie leży ulubiona. O krasnalach
B; (Basia miłym wzrokiem popatrzyła na Anie i wyciągnęła bajkę)
A; Wiesz jesteś miła (uśmiechnęła się )
B; Nikt mi nigdy czegoś takiego nie powiedział.
A; To teraz ja Ci to mówię
B; Zacznę Ci bajeczkę czytać.
A; Możesz mnie codziennie usypiać
B; Dawno dawno temu(...) (Gdy skończyła czytać bajeczkę zgasiła lampkę i wyszła z pokoju przymykając drzwi)
(Basia po cichu schodzi po schodkach na dół)
W salonie;
MB; I co zaspała?
B; Tak, ale zanim zaspała musiałam przeczytać jej bajkę.
TB; A to zdrajczyni, jak ja jej chciałem czytać bajkę to mówiła że nie chce. To łobuziara
B; Oj tato, idę do swojego pokoju. Jak Ania się obudzi to wezmę ją na spacer po mieście.
W tym samym czasie ;
L;Piotrek !!
P; Słucham Cię kochana siostrzyczko
L; Nie żartuj, mama prosi Cię o to byś pomógł mi w zadaniu z matematyki!
P; A twój korepetytor?
L; Wyjechał i go nie ma. Pomożesz?
P; Jasne, ale najpierw zadzwonię do Basi. Idę i zaraz wrócę Ladies.
W pokoju Piotrka;
(Piotrek dzwoni do Basi)
P; Cześć Basiu.
B; Cześć Piotrek
P; Co u ciebie?
B; A bardzo dobrze. Może wpadniesz wieczorem do mnie pooglądamy film ?
P; Myślę, że jak skończę matematykę z Lidką to wpadnę hehe
B; To super do zobaczenia
(Piotrek idzie do pokoju siostry i pomaga jej w odrobieniu zadania z matematyki )
P; Jak sobie radzisz sama?
L; Nie najgorzej
P; W tym przedmiocie jakoś chyba sobie nie dajesz rady
L; Jesteś głupiii!! Może byś pomógł !!
P; Wiesz lepiej żebyś tak nie mówiła bo Ci nie pomogę (mówi śmiesznym głosem)
L; Oj ty jak niemowlaczek (uśmiechnęła się)
I jak wam się podoba komentujcie Karolinka Inka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz